Teatr Bagatela
Piotr Kubic
foto

Wyćwiczyć chaos

15/09/2017, Piotr Kubic

Drugi akt spektaklu jest koncertem chaosu. Oczywiście nie jest to chaos-chaos, chaos totalny, tzw. rozpadówka. Wbrew temu, co może się wydawać nieobeznanemu widzowi, wszystko, co się dzieje na scenie podczas spektaklu, zostało precyzyjnie zaplanowane, wyreżyserowane i wielokrotnie wyćwiczone. Tak, wyćwiczone.

 

Czy chaos można wyćwiczyć? W teatrze tak, a nawet jest to obowiązek reżysera i aktorów, szczególnie zaś w tym spektaklu. Ćwiczenia chaosu dokonywane były podczas wielu godzin prób, kiedy to do znudzenia powtarzano te same sytuacje. Do znudzenia. Nawet, jeśli jest to komedia. W końcu, kiedy wreszcie przychodzi zagrać spektakl i widzowie zasiadają w fotelach, aktorom już dawno nie jest do śmiechu.

 

fot. Piotr Kubic

Reżyser Maciej Wojtyszko podczas próby, w tle zespół artystyczny przygląda się pracy kolegów i koleżanek. Tuż za reżyserem – inspicjentka Joanna Jaworska

 

Drugi akt spektaklu „Czego nie widać” opiera się na precyzyjnej synchronizacji bardzo wielu zdarzeń. Widzowie obserwują to, co dzieje się w kulisach, lecz przecież w tym samym czasie aktorzy grają podwójną rolę – swoich postaci scenicznych oraz postaci kulisowych. Precyzja wymagana jest na poziomie ułamków sekund, podczas których, w różnych częściach sceny, padają różne słowa, gesty, emocje, zachowania, które muszą ułożyć się w jeden sens. Jeśli ktoś na kogoś wpada, ktoś jest wściekły, ktoś zawiedziony, ktoś się z kimś kłóci, to wynika to z wielu sytuacji, które zdarzyły się w różnym czasie i różnych miejscach sceny. Komiczny efekt uzależniony jest głównie od synchronizacji i dokładności bardzo wielu drobnych zdarzeń, który powinny ułożyć się w jeden ciąg, porywający widza.

 

Podczas pracy nad przedstawieniem wykorzystano nagrania wideo, które pomogły w analizie i zapamiętaniu szczegółów akcji. Tym bardziej, że próby rozpoczęły się przed wakacjami, a premiera miała mieć miejsce po przerwie urlopowej. Aktorzy zabrali ze sobą na wakacje nagrania z próby, mogli je odtwarzać np. na smartfonach i w ten sposób ćwiczyć swoją rolę.

 

Poniżej dwa zdjęcia. Pierwsze pochodzi z nagrania wideo z próby 22 czerwca 2017 roku. Drugie zostało zrobione podczas sesji fotograficznej przed premierą 8 września 2017. Przedstawia tę samą scenę, ten sam moment.

 

fot. Piotr Kubic

Sala prób, próba II aktu

fot. Piotr Kubic

Sesja zdjęciowa przed premierą

 

Uważny obserwator zauważy na zdjęciu różnych aktorów w tych samych rolach. Jest tak dlatego, że obsada wszystkich postaci została zdublowana. Fakt ten sprawia więcej problemów na etapie prób, gdyż każdy z aktorów gra jednak nieco inaczej, a pozostali muszą pozostawać bardzo czujni podczas grania spektaklu. Z drugiej strony, podczas eksploatacji spektaklu, możliwość wymiany aktorów jest im na rękę, a teatr ma mniej komplikacji podczas układania repertuaru. W każdym jednak przypadku, w każdym spektaklu, chaos na scenie musi zostać precyzyjnie odtworzony, z dokładnością do ułamków sekund.

 

 

 

 

Ten portal powstał dla każdego, kogo interesuje coś więcej, niż tylko efekt pracy artystów tworzących dane dzieło.

 

Stworzyliśmy go przede wszystkim po to, byście mogli przeczytać i usłyszeć głos twórców pracujących przy produkcjach teatralnych z całej Polski – od aktorki grającej pierwszoplanową rolę po inspicjentkę koordynującą pracę nad realizacją spektaklu i oświetleniowca, który czuwa nad grą świateł w przestawieniu.

 

 

Chcemy zaangażować uczestników i bezpośrednich świadków powstawania dzieła w relacjonowanie wydarzeń zza kulis, do których dotychczas mieli dostęp tylko nieliczni.

 

Dzięki opowieściom artystów będziemy mogli podejrzeć proces powstawania premiery oraz przyjrzeć się tajnikom ich pracy. Przybliżą nam oni proces produkcji spektaklu od pierwszej próby, aż po dzień premiery. Na portalu znajdą się również pierwsze recenzje widzów i dziennikarzy oraz refleksje artystów dotyczące zagranych przedstawień.